STACHURA EDWARD - CAŁA JASKRAWOŚĆ
"Czegoś tak czystego, prostego, pięknego dawno nie czytałem" - zachwycał się Jarosław Iwaszkiewicz. "Nie jest to powieść jak inne, nie wabi ciekawą fabułą. Opowiadający wędruje z kolegą Witkiem, pracuje z nim przy szlamowaniu basenu w parku zdrojowym I u wieśniaczki Potęgowej - obaj radują się światem i nad sensem życia po poetycku deliberują. Nie ma tu brutalnych złodziejaszków, knajpianych lumpów, jakimi zajmowała się młoda, tzw. hłaskoidalna proza" - dodawał Julian Przyboś. "Znalazł się przynajmniej jeden, który rysując portrety młodych trampów, poskąpił swoim bohaterom czarnych i szaro-mętnych sosów, nadał ich wędrówkom klimat dobrotliwego zauroczenia urodą świata" - wtórował Andrzej Drawicz. Czyta Daniel Olbrychski.
Czas trwania płyty: mp3 Numer katalogowy w bibliotece: 58

Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!